
Jula; rzęsy siekiera, że mucha nie siada !! BRAWO, ale w pierwszym oko ta lampa "przesłania" fajny, ba genialny pomysł, tylko pierwsze z zastanym, albo jakimś bocznym, to tylko moje zdanie i pewnie się mylę, tylko pokazujesz dwoje oczu z czego jedno ZYLETA a drugie... już nie, tylko o to mi chodzilo, a i pamiętaj, jak robisz w lustrze zdjęcie, ostrość w manual AF wyostrzy do lustra, obijające się krawędzie potraktuje jako obiekt zmierzy odległość i wydaje mu się, że jest OK, a jednak nie jest, a Ty musisz przedłużyć ostrzenie czyli odległość do lustra i od lustra do (w tym wypadku) obiektywu, jeśli robisz sobie; to z aparatu do lustra i z lustra do twarzy czyli razy dwa

Się rozpisałem
